poniedziałek, 12 maja 2014



 -Znów sie uśmiechasz bez powodu?

-Zawsze mam powód dla uśmiechu. 

-Niby jaki? 

-No na przykład to że jeszcze żyje i że Wy żyjecie ze mną

-I to jest powód do uśmiechu? 

-A czemu nie? ...

...Wszystko może być powodem do uśmiechu lub śmiechu...

... no może prawie wszystko.



~M.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz